Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Dr.Football1 » 23 cze 2011, 23:44

A różnica między JUVE a Atletico jednak jest spora. JUVE to większy klub i z lepszymi perspektywami.
No bo sie pogniewamy :P Atletico to rowniez wielki klub. Historycznie trzeci w Hiszpanii. Gdyby nie glupi i przypadkowy spadek do Segunda na poczatku wieku to wiekszosc osob inaczej postrzegalaby Rojiblancos. Ale do rzeczy...

Moim zdaniem jest realna szansa na Kuna w Juve. Dlaczego:

a) zadeklarowal juz odejscie,wiec nie bedzie chcial robic z mordy dupy
b) pieprzyl cos o bialej koszulce,wiec na Calderon nie ma juz czego szukac
c) myslal,ze jak napisze swoja pseudo-deklaracje to Barca,Real i Chelsea beda za nim sraly,a okazalo sie,ze te kluby nasraly na niego :lol:
d) jego walniety zieciu bedzie go namawial na transfer,bo pewnie ostatni raz tabele Serie A widzial na poczatku lat 90

I teraz Kun ma dwa wybory:

1) Zostac na Calderon,sluchac gwizdow i epitetow pod swoim adresem i czekac na konkretna oferte z RM,Barcy czy Anglii.
2) Pojsc do Juve,stac sie z miejsca najwieksza gwiazda,sprobowac wyprowadzic ten klub na szczyty Serie A.

Jezeli Marotta i Conte nawciskaja mu wystarczajaco duzo bajek o tym jak to planuja zrobic Grande Juve w najblizszej przyszlosci, to Argentynczyk powinien to lyknac jak mlody pelikan.

Wróć do „Włochy”