Mają do powiedzenia, bo klauzula odstępnego ma zastosowanie po zapłaceniu dodatkowo podatków, czego przy obowiązujących w Hiszpanii stawkach nikt nie chce robić. Dla sprzedającego to rybcia, bo dostanie tyle samo pieniędzy co zgadzając się na transfer. Kupujący ma gorzej i jemu zależy na porozumieniu między klubami. To dobry instrument do zablokowania operacji. W takiej np. Brazylii i Portugalii podatków nie uwzględnia się w kosztach transferu po wpłaceniu klauzuli odejścia bo prawo jest inaczej skonstruowane. Jak jest w Hiszpanii można przeczytać tutaj: http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=34513MarcinW pisze:Problem polega na tym, że w przypadku oferty o 10 mln wyższej działacze Atletico niewiele mają do powiedzenia



