Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18604
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 25 cze 2011, 14:34

Jego sytuacja jest jasna już od dawna.

Może nawet lepiej, że był kontuzjowany, bo jakby z takim myśleniem, że się nie da, przypadkiem wyszedł na mecz z Barceloną, to Real grałby w 10-tkę od początku. Aczkolwiek patrząc na jego koślawą "grę" od jakiś trzech sezonów, to i bez takiego myślenia można by to tak określić.

45 mln za koguta jest dla mnie tak abstrakcyjne, że nadal traktuję to jako zorganizowany żenujący żart redaktorów. W to nie da się uwierzyć przed zobaczeniem.

Wróć do „Hiszpania”