To cięcie kosztów okresie w którym Lech zarobił w ostatnich latach mnóstwo hajsu za transfery, zarobił sporo za grę w Europejskich pucharach, kiedy teraz ma nowy bardzo pojemny stadion i bierze furę kasy z biletów jest dosyć zabawne. Jak piszą na weszło, facet sobie po prostu na tym klubie zarabia. Prowincjonalne metody, jak to mówią cham ze wsi wyjdzie, ale wieś z chama nie
A w tym sezonie szykuje się piękna katastrofa z Bakerem na ławce trenerskiej, chociaż ta liga jest tak słaba, że może do pucharów uda się doszusować. Ale gra będzie taka, że aż zęby będa boleć.



