mete, tu nie chodzi o zeszłoroczne dokonania. Raczej chodzi o to, że jeśli Cassano to gracz dla średniaków (biorąc pod uwagę jego dokonania w innych klubach) to Robinho wcale lepiej tu nie wygląda. Brazylijczyk po dobrych początkach w Realu odszedł, potem powtórzył to w City. Na dłużej nigdzie nie wziął ciężaru gry na swoje barki, czyli tak jak Cassano.W tamtym sezonie różnica pomiędzy Robinho a Cassano była akurat bardzo widoczna i pisanie, że Binho sprawdził się tylko w Santosie jest nie na miejscu, bo w Milanie był kluczową postacią. Razem z Pato i Zlatanem byli najlepszymi strzelcami w lidzę. Na obronę Binho trzeba dodać, że CAŁY sezon utrzymywał formę i w przeciwieństwie do Kaczora i Szweda był cały czas dostępny dla Allegriego.
W zeszłym sezonie Robinho był najczęsciej i najrówniej grającym piłkarzem ataku, fakt. Ale wątpię aby jakoś wyraźnie zdystansował przydatność Antka. Ok, łączną liczbą goli i asyst faktycznie go miażdży, ale już biorąc pod uwagę czas jaki potrzebny mu jest do zaliczenia punktu kanadyjskiego to zdecydowanie przegrywa. Bezspornym jest jednak fakt, że pracę którą wykonał na boisku trudno jest lekceważyć, a jej w cyferkach nie widać. Jak dla mnie siłą Milanu jest posiadanie tak silnej czwórki w ataku, trudno mi, oprócz Zlatana, wskazać kogoś kto byłby pewniakiem do gry.
To ma sens. Dlatego grał tam Boateng, któremu też brakuje kreatywności i wizji jaką ma Cassano czy Zlatan (bo ten też ją ma, chociaż na tej pozycji nominalnie grać nie może), a Robinho pracuje na boisku niczym Prince, ok. Tyle, że z tego by wynikało że o miejsce obok Zlatana walczy aż 3 graczy, nie licząc Pippo i Paloschiego. A Zlatana nikt na ławie na dłużej nie posadzi, tego jestem pewny.Jak dla mnie wynika to z tego, że dopóki Antek nie będzie w pełni formy fizycznej to Max nie da mu grać za napastnikami bo od gracza na tej pozycji wymaga nieustannego ruchu po całej szerokości w ofensywie i stosowanie pressingu i wspomaganie defensywy i dlatego Max ceni Robinho bo każdy kto oglądał mecze Milanu widział ile Robson wkładał pracy dla całej drużyny.



