Ja bym w L nie chciał. Powód jest wiadomy. Przykład VanDerSara do mnie nie przemawia bo co innego on a co innego gość który od 4 czy 5 lat rozegrał łącznie może z 15 spotkań. Nie chciałbym aby w drużynie pojawił sie jakis konflikt bo oto przyszedł gwiazdor który od kilkudziesięciu miesięcy siedzi na ławce rezerwowych. A ostatnio w LM nawet jak była szansa to dali zagrać trzeciemu bramkarzowi bo Dudka już nie chcieli w klubie jako bramkarza.
Jakby taki gracz formą przerastał wszystkich obecnych to fajnie. Ale to sztab by musiał ocenić jego przydatność i trener czy nie pojawią się jakieś niesnaski. Bo poziom to by niewątpliwie podniósł marketingowo.


