Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Emerald » 28 cze 2011, 11:17

Professor Chaos pisze:Ploty. Tak się zastanawiałem chwilę jakie mamy możliwości finansowe i wyszło, że Sanchez i Cesc są spokojnie w zasięgu po negocjacjach, tylko Rosell jest chyba mega skąpy.
Tu nie chodzi o mega skapstwo tylko o rozsadek... druzyna jest bardzo silna a do tego zadluzona wiec jesli nie ma potrzeby wydawac grubych milionow to trzeba tego uniknac...

Sanchez wydaje sie byc poza zasiegiem bo City jest nie do przelicytowania (chyba, ze sam pilkarz powie, ze nie ma mozliwosc zeby gral w Manchesterze). swoja droga wydaje mi sie, ze w tym City sa jacys psyhopaci... ilu mozna miec zwodnikow na jedna pozycje?

Cesc nie jest w tym roku niezbedny, wiec nie ma co wydawac wielkich pieniedzy na niego. Chyba, ze sam Cesc mocno przycisnie ze chce grac w Barcy i juz... tak czy inaczej wydaje mi sie, ze kupowanie obu tych zawodnikow w jednym okienku nie wchodzi w gre...

Inna sprawa to, ze samiast Sancheza za kase jaka oferuje MC to powinni sie postarac o Aguero.
fieldy pisze:Barca poważnie interesuje się Neymarem i jest gotowa zapłacić klauzulę ? bo aż się wierzyć nie chce ...
Samo zaiteresowanie wydaje sie malo prawdopodobne, a juz chec zaplacenia klauzuli zupelnie nieprawdopodobna :)

Wróć do „Hiszpania”