Galliani jednym tekstem rozładował w zabawny sposób napiętą sytuację (w Neapolu wrze,a sam Słowak stracił dużo w oczach kibiców).Boję się czasów,kiedy zabraknie Łysego w strukturach ACM...Hamšík nic takiego nie powiedział, język słowacki jest trudny do tłumaczenia.
Czyli jednak Hamsik?W takim razie rezygnujemy z Cesca...może to i lepiej - Hiszpan ostatnio częściej się leczy niż gra...poza tym przy sprzyjających wiatrach w koszcie jednego Cześka będziemy mieli Słowaka i Ganso/Pastore...



