Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: Asteniu » 28 cze 2011, 13:11

RealFan pisze:Nie rozumiem. Przecież żaden normalny zawodnik po przekroczeniu pewnego poziomu nie będzie chciał kisić się w Atletico, które ledwo nawiązuje walkę o puchary, jak może grać na najwyższym poziomie w o wiele lepszym zespole i co sezon występować w CL.
Zgadza się nie rozumiesz. Tu już nie chodzi oto że odchodzi (chociaż też), ale o sposób jaki to robi. Mówił przed ME że jeszcze nie zdecydował czy zostaje czy odchodzi i po zakończeniu ME usiądzie z rodziną i razem podejmą decyzję. Gówno prawda jak już przed ME wiedział że odchodzi do MU.

Po drugie jeżeli Atletico ma co roku grać w LM to tacy zawodnicy muszą zostać (choć akurat nie koniecznie on). Póki co Atletico dało mu wszystko, a on klubowi dał nie wiele. Tak odwdzięczył się fanom którzy w wielkim stopniu przyczynili się do tego że został on numerem 1 w Atletico, a bez tego dzisiaj mógł by tylko marzyć o transferze do MU.
bartbuks pisze:RealFan sto procent racji... Ja też mogłem się wściekać na El Guaje i Chino, ale proste dla mnie było, że w Valencii nie osiągną już więcej. Odeszli i życzyłem im sukcesów. Może kiedyś wrócą ;)
Tylko zauważ ile sezonów w Valencii spędzili Villa i Silva zanim zdecydowali się odejść ? De Gea grał półtora sezonu w pierwszym składzie, dwa sezony w pierwszym zespole. Po drugie on ma dopiero 20 lat i spokojnie mógł jeszcze zostać.

Np. Do Aguero nie miał bym żadnego żalu że chcę odejść, bo wystarczającą długo u nas grał. Do Aguero mam żal o to (jak i każdy kibic Atletico) że wcześniej wielokrotnie powtarzał iż w Real'u nie zagra, a naglę się tam na siłę pcha.

Wracając do De Gei jak chcę niech idzie. 20 mln euro to sporo kasy. Mam nadzieje że zarząd to spożytkuje dobrze. A co do De Gei nie zdziwię się jak mu się noga powinie w MU. Dziwię się że MU tak szybko odpuściło sobie Neuer'a (wiadomo że chciał zostać w Niemczech, ale mogli na siłę starać się go przekonać), bo póki co taki Neuer jest od niego o co najmniej klasę lepszy, choć wiadomo że jak De Gea będzie w dzisiejszym wieku Niemca może być równie dobry, a może nawet lepszy.

Wróć do „Hiszpania”