O ile w przypadku Marigi można się z tym zgodzić o tyle w przypadku Brazylijczyka trudno, bowiem ten dostał więcej szans niż zasługiwał, nie pokazując niczego co uprawniałoby go do wiary w regularne występy w jakiejkolwiek drużynie występującej w najwyższej klasie rozgrywkowej. Przy czym zaznaczę, że nie mówię tego ze satysfakcją po prostu uważam, że chłopak przybył do europy zdecydowanie za wcześnie, co zakomunikowałem po obejrzeniu meczów przedsezonowych. Ponadto wychodzę z założenia, że na zaufanie też trzeba zapracować, zaś najprostszą drogą do tego jest eliminowanie własnych ułomności (np. trudności z opanowaniem piłki). Nie muszę chyba mówić, że tego nie doświadczyłem.Obaj prezentowali się na tyle fajnie, na ile ograniczone zaufanie względem nich i przetrzymywanie na trybunach, gdy byli potrzebni zespołowi, im na to pozwalało. Nie krytykowałbym ich choćby przez wzgląd na to, że zeszły sezon w Interze był bardzo specyficzny, a obaj mają zadatki na gwiazdy ligi.
Słowem zakończenia mogę powiedzieć, że liczę na wypożyczenie wyżej wymienionej dwójki, ponieważ na ten moment nie widzę ich w składzie drużyny aspirującej o najwyższe lokaty w lidze (prawdopodobnie uległo dezaktualizacji)



