Po co miałby zostawać Garay, jeśli trener na niego nie stawia i nie będzie stawiał, bo woli innych zawodników? Jest dobry, też go lubię, ale jak nie jest w stanie nawiązać walki o skład z bądź co bądź nadmiernie krytykowanym Albiolem, to lepiej żeby odszedł.
Jak Canales jest traktowany? On jeszcze może w Realu osiągnąć bardzo dużo. Ma tylko na swojej pozycji cholernie mocną konkurencję, a dopóki nie odejdzie np. Kaka nawet pomimo jego ciągłych kontuzji, trudno będzie mu o minuty. Nie dlatego, że Mourinho się na niego uwziął, bo sam podkreślał wiele razy, jak na niego liczy na przyszłość. Dlatego, że ofensywa jest bardzo mocno obsadzona dużą liczbą zawodników, a sam Sergio w poprzednim sezonie też problemów ze zdrowiem nie uniknął.
A po zagraniu iluś tam spotkań (nie pamiętam ilu, 10?) w pierwszej drużynie i tak nie mógłby już grać dla Castilli.grzegorzfcb pisze:Gdybyście mieli Castilię w segunda to moglibyście go to od czasu do czasu zsyłać, tzn dać mu numer drugiej drużyny.
Mateos młodziutki już nie jest, ma 24 lata. Jeśli pojawiła się okazja sprowadzenia wielkiego talentu, to należało z niej skorzystać. Carvalho ma jeszcze rok kontraktu z możliwością przedłużenia o jeszcze jeden rok. Po tym czasie niewykluczone, iż po prostu odejdzie. Dla Mateosa drzwi nie są zamknięte, ale na razie zagrał tylko kilka spotkań na poziomie pierwszoligowym i to w Grecji. Naprawdę nie wiem czy jest taki solidny. Niech to gdzieś w Hiszpanii udowodni, to gdy znów będzie potrzebny środkowy obrońca, może wróci. Pewnie zostałby w drużynie na nowy sezon, gdyby nie transfer Francuza, lecz to nie jest zły wybór.Realista pisze: Mateos mi idealnie pasuje na czwartego obrońcę, który jest tylko uzupełnieniem składu, solidny piłkarz, który w lidze jak wejdzie na boisko to nie będzie dramatu, a jak rozegra 10 spotkań w sezonie to nic się nie stanie.



