Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 29 cze 2011, 14:20

Lass niedoceniany? Ciekawa teza.

Po co miałby zostawać Garay, jeśli trener na niego nie stawia i nie będzie stawiał, bo woli innych zawodników? Jest dobry, też go lubię, ale jak nie jest w stanie nawiązać walki o skład z bądź co bądź nadmiernie krytykowanym Albiolem, to lepiej żeby odszedł.

Jak Canales jest traktowany? On jeszcze może w Realu osiągnąć bardzo dużo. Ma tylko na swojej pozycji cholernie mocną konkurencję, a dopóki nie odejdzie np. Kaka nawet pomimo jego ciągłych kontuzji, trudno będzie mu o minuty. Nie dlatego, że Mourinho się na niego uwziął, bo sam podkreślał wiele razy, jak na niego liczy na przyszłość. Dlatego, że ofensywa jest bardzo mocno obsadzona dużą liczbą zawodników, a sam Sergio w poprzednim sezonie też problemów ze zdrowiem nie uniknął.
grzegorzfcb pisze:Gdybyście mieli Castilię w segunda to moglibyście go to od czasu do czasu zsyłać, tzn dać mu numer drugiej drużyny.
A po zagraniu iluś tam spotkań (nie pamiętam ilu, 10?) w pierwszej drużynie i tak nie mógłby już grać dla Castilli.
Realista pisze: Mateos mi idealnie pasuje na czwartego obrońcę, który jest tylko uzupełnieniem składu, solidny piłkarz, który w lidze jak wejdzie na boisko to nie będzie dramatu, a jak rozegra 10 spotkań w sezonie to nic się nie stanie.
Mateos młodziutki już nie jest, ma 24 lata. Jeśli pojawiła się okazja sprowadzenia wielkiego talentu, to należało z niej skorzystać. Carvalho ma jeszcze rok kontraktu z możliwością przedłużenia o jeszcze jeden rok. Po tym czasie niewykluczone, iż po prostu odejdzie. Dla Mateosa drzwi nie są zamknięte, ale na razie zagrał tylko kilka spotkań na poziomie pierwszoligowym i to w Grecji. Naprawdę nie wiem czy jest taki solidny. Niech to gdzieś w Hiszpanii udowodni, to gdy znów będzie potrzebny środkowy obrońca, może wróci. Pewnie zostałby w drużynie na nowy sezon, gdyby nie transfer Francuza, lecz to nie jest zły wybór.

Wróć do „Hiszpania”