Osvaldo to nie priorytet, a takimi są prawy obrońca (już kupiony) oraz kreatywny pomocnik. O napastnika będziemy się starali jak jakiś od nas odejdzie, a póki co Aguero, Forlan i Diego Costa są w Atletico. Diego Costa musi odejść i niech na jego miejsce przychodzi Adrian. Jeżeli odejdzie Forlan to na Osvaldo raczej kasy nie będzie. Jak odejdzie Aguero to wówczas zaczniemy negocjować jego transfer. Jak odejdzie Aguero i Forlan to wówczas Rossi i Osvaldo. Było by pięknie, chociaż bardzo mi będzie szkoda Forlan'a i w sumie chcę aby został u nas.Dr.Football1 pisze:Najpierw priorytet,czyli Osvaldo
To nie tak że się źle kojarzy, mi się w sumie dobrze kojarzy, chociaż dla mnie numerem 1 był Leo Franco, jednak wówczas Argentyńczyk był przez długi czas kontuzjowany i dobrze że był Abiatti. Nie wiem jak teraz broni w Milanie, ale z tego co słyszę to broni to co w Atletico minus jego słynne błędy, jak choćby :MazurXIII pisze:Milan to ma Abiattiego (zdecydowana czołówka bramkarzy w Serie A,na dziś dużo lepszy od np. Julio Cesara,chociaż kibicom Atleti nie za dobrze te nazwisko się kojarzy)
Nikogo po rękach całować nie będęMazurXIII pisze: kiedy ostatnio płacono takie kwoty za portero?Asteniu przesadza i powinien całować Fergusona po rękach - za grosze można kupić przecież np. Diego Alvesa (albo i nie - zgarnęła go Valencia).Gorzej z zastąpieniem Aguero
A tak na poważnie. Dopiero co Bayern dał tyle za Neuera. Moim zdaniem De Gea jest wart takiej kasy, ale nie jestem pewny czy ta kasa się zwróci, czyli czy została dobrze wydana. De Gea ma 20 lat, broni na wysokim poziome, doświadczenie już jakieś ma, zdobył LE, zdobywał ME, vice-MŚ, gdzie zostawał uznawany najlepszym bramkarzem turnieju. To wszystko spowodowało że cena jest odpowiednia i nawet gdyby była nie co wyższa nie była by przesadą. Jednak to nie oznacza że De Gea się w MU sprawdzi i stanie się jednym z najlepszych bramkarzy na świecie.
Nawiązując do Diego Alves'a. Gdyby De Gea grał nie w Atletico, a w Almerii to pewnie MU musiało by za niego dać nie 20, a 10, być może 8 mln euro. Zresztą Marca twierdzi iż MU zapłaciło za De Geę 25 mln euro + dodatkowe klauzulę.
Zastąpić Kun'a będzie trudniej z tego powodu że przeważnie bramkarza jest łatwiej zastąpić, jednak Kun'a też się da. Idealnym następcą będzie Rossi. Zawodnik dość podobny do Kun'a, chociaż na rynku był ktoś jeszcze bardziej zbliżony do Argentyńczyka, czyli Luis Suarez, ale od pół roku to już nie aktualne. Dostajemy za Aguero 45 mln euro i 27-30 wydajemy na Rossi'ego.
Jeżeli chodzi o Borussię to Barioss odpada z powodu braku paszportu. Nie wiem jak jest w przypadku Japończyków w Hiszpanii, ale jeżeli są traktowani jak z po za Unii to Kagawa także odpada. Patrząc na to że w obronie już wzmocnień na pewno nie będzie (ew. ktoś na prawą za Valerę, ale za małą kasę) to Subotic czy Hummels odpadają. Pozostaje jedynie Gotze czy Großkreutz no i oczywiście PiszczekMazurXIII pisze:Wracając do Atletico - 45 mln € za Kuna,20 mln € za De Geę + jakieś własne środki...z 80 mln € na transfery?Nieźle...Przecież spokojnie z taką gotówką można spróbować sięgnąć bo gwiazdy Borussi czy Porto...
Lepiej za tą kasę skupić się na Valero i Rossi'm.
Dokładnie 2 bankiDr.Football1 pisze: Sa jeszcze 3 banki,ktore Galata zaplacila za Ujfalusiego.
Tak jak napisał Doktor, obrona została wzmocniona dwoma dość porządnymi zawodnikami. Godni gorzej już grać nie może, Perea już więcej kiksów robić nie może, Alvaro jest coraz bardziej doświadczony, Filipę z meczu na mecz po kontuzji gra odważniej/lepiej, a i tak i tak podczas sezonu okaże się że obrona jest dziurawa jak (do wyboru) nasze drogi, szwajcarski ser lub nasze prawo. Nawet gdyby kupić tutaj najlepszych obrońców na świecie to i tak to nic nie da. Taki urok, że jak się ma niedźwiedzia na piersi i jest się obrońcą to zapomina się tego czego przez lata się uczyłeś.Realista pisze:Obrony wzmacniać nie myślicie?![]()



