I sam sobie odpowiedziałeś.Jedną sytuacją prawdopodobnie zawalił Realowi sezon.Bywa.Tak samo jak Vidic dymany przez Torresa przy każdej okazji.Dla niektórych klasa światowa mocno się obniżyła ostatnio...podejrzewam,że lewych obrońców lepszych w grze obronnej od Marcelo (pogrubiłem istotny txt,bo niektórzy skłonni później twierdzić,że Mazur widzi w Brazyli tysiące tych lewych) jest co najmniej kilku.No ale Mazur gówno wie,selekcjoner Canarinhos gówno wie,tylko nastolatki z filetowej i co niektórzy tutaj oburzeni.Bo ktoś śmiał zauważyć,że Marcelo to bardziej skrzydłowy niż obrońca i nie każdemu trenerowi musi pasować do koncepcji.Ba,niedługo przeczytam,że Marcelo jest tytanem defensywy w obronie lepszy od Maldiniego w prime time...Abstrahując od tego wszystkiego - za coś takiego jak 'symulowanie kontuzji' w jednym mało ważnym meczu to nie wywala się kluczowego gracza tuż przed wielkim turniejem...Jeszcze za chwile napiszesz,że to skandalem jest nie powołanie Ronaldinho czy Kaki...MGiggs pisze: Co zmajstrował złego Marcelo w ostatnich 4 meczach z Barcą gdzie Real się tylko broni? Bo ja poza sytuacja z Holendrem nie pamiętam i chętie bym chciał jakiś argumentów choć od Ciebie tego nie wymagam bo Twoj styl prowadzenia dyskusji jest nam znany.
BTW - 'nam'...
Wypisujesz kwiatki w temacie o City (potrzebują napastników,tiaaa - może od razu 10-ciu),w temacie o Liver (bo kupują w twojej opinii drewno,pewnie na tej samej zasadzie jak Suarez jest średnim grajkiem)...jeszcze ci mało 'wasza wysokość'
Realfan - twierdzisz,że Benzema z miejsca zgodzi się na status 3 napastnika?Bo Kun czy Neymar z miejsca wskakują do pierwszego składu albo na miejsce tuż za Igłą...szczególnie,kiedy Mourinho nie darzy go sympatią,a część europejskiej czołówki będzie w stanie mu zagwarantować pierwszy skład...Optymistyczna teza.Będziecie mieli 3 napastników,ale gwarantuję ci,ze nikt z grona Higuain/Aguero/Neymar/Benzema nie zgodzi się na permanentne grzanie ławy i czekanie na uraz rywala (gracie przecież jednym napastnikiem)...Z prostej przyczyny - ławkowiczowi trudno zagrać w reprezentacji Argentyny/Brazylii/Francji,a każdy z nich obecnie gra albo ociera się o pierwsza 11-kę.Dla mnie sygnał jest oczywisty - jeśli Real szuka napastnika kalibru Kuna to dla kogoś zabraknie miejsca albo Karim położy uszy po sobie...Jakoś ciężko uwierzyć mi w druga opcję.



