Draki być nie powinno. Myślę że na otwarcie Argentyńczycy będą chcieli dość mocno sponiewierać Boliwię. Tyle że na rywala tej klasy Batista mając do dyspozycji takich destruktorów jak Masche i Cuchu powinien wystawić kogoś bardziej ofensywnie usposobionego. Tak mamy w pomocy trzech nominalnie defensywnych pomocników, z których tylko Banega dobrze czuje się w rozegraniu. Może robię się na starość zbyt przewrażliwiony, ale mam wrażenie że Batista zbyt zachowawczo ustawia drużynę i może mieć przez to problemy z wykorzystaniem w pełni ogromnego potencjału ofensywnego Albicelestes.Dr.Football1 pisze:Jestem pewien,ze w razie draki za Banege bedzie wchodzil Pastore. Zreszta Batista juz dzisiaj mogl sprobowac takiego ustawienia,bo to przeciez tylko Boliwia. Stawiam,ze z lawki wejda Aguero,Maria i wlasnie Pastore.
Co do samego meczu, jeśli Boliwia szybko straci bramkę, może byc wysoko.



