Nie kracz, nie kracz. Aimar'a traktuje jako taki zupełnie rezerwowy transfer, gdyby nie udało się kupić kogokolwiek sensownego. Lepiej mieć Aimar'a w składzie niż nie mieć nikogo o jego charakterystyce. Kosztować powinien z 2-3 mln euro (a nie zdziwię się jak Benfica odda go za free). Pytanie ile by chciał zarabiać. Pewnie te 1,5 mln euro by chciał. Na rok, dwa zła opcja nie jest, choć najpierw powalczmy o Borję.Sammyy pisze:A teraz ma być Arda, Lamela, Borja czy inny Aimar a skończy się na Dominguezie z VCFDr.Football1 pisze:Przypomina mi to troche sytuacje z zimowego okienka kiedy Rojiblancos szukali nastepcy Simao. Mieli byc Piatti,Griezmann,Rakitic,a przyszedl...wszyscy wiemy kto



