Zresztą Badelj, Lodeiro, Vrsalijko, którzy są moimi gwiazdami kosztowali łącznie 15 mln. Sancheza kupiłem za 12 i tylko Mousa Sissoko był dużym wydatkiem, ale on jest tak niesamowity, że to pewna inwestycja.
Badelj debil sfaulował w polu karnym. Zresztą miałem jeszcze poprzeczkę, więc nie jest tak źlePS: Ale jednak dwie bramki stracić z Barceloną trochę obciach![]()


