No widzisz, a dla mnie takie wypowiedzi uderzają we wszystkich - klub, kibiców, po kolegów z drużyny. Wszystko by było ok gdy wypowiadał się mniej więcej tak:Duch pisze:Akurat Cesc zawsze w dość stonowany sposób wypowiadał się o swoim ewentualnym powrocie do Barcelony. Chce tego, marzy o tym, ale nigdy nie przybierało to formy, która w jakiś sposób uderzałaby w klub. Inna sprawa czy jako kapitan nie powinien zachować się jeszcze inaczej
jestem piłkarzem Arsenalu, mam wieloletni kontrakt, skupiam się na grze dla tego klubu, transferowe plotki mnie nie obchodzą. To że jest kapitanem tylko potęguje konieczność takiego a nie innego publicznego zachowywania się. Po prostu trzeba być dorosłym i odpowiadać za swoje czyny. Podpisał taki kontrakt więc musiał być świadomy że może zostać w klubie do 2015 roku.
A co do Pique i Puyola - Fabriemu to sie podoba. Wystarczy zobaczyć jak po ich kolejnej akcji dodaje na Twitterku charakterystyczne OOOOOCHHHH, ACHHHH, MOOOOOC
Gdyby chciał (a może lepiej powiedzieć, gdyby miał jaja?) to by ich ogarnął, ale najwidoczniej czegoś mu brakuje.



