Jeśli Marotta chce, żeby do walki o Aguero nie włączyły się na poważnie inne kluby, to po meczu z Boliwią to jest ostatni dzwonek. Świetny mecz Kuna, piękna bramka.
Odpuszczamy Bastosa, a na lewą bądź prawą pomoc musi ktoś jeszcze przyjść. Mówi się sporo o Hondzie, Japończyk jest dobrym graczem, ale nie ma paszportu. Trzeba się dobrze zastanowić jak wykorzystać to jedno miejsce non-UE, zwłaszcza, że podobno ściągniemy Danilo, o którym tak naprawdę słyszę pierwszy raz. Może grać na skrzydle? I jeszcze interesujemy się Vidalem, który też nie ma paszportu. Bezsensowny jest ten przepis.


