Ciekawostkę stanowić mogą także słowa De Laurentisa, który stwierdził, że prawo pierwokupu przy transferze Słowaka należy do Interu. Warto przy tym podkreślić, że uprawnienie nie wynika z umowy pisanej tylko takiej która ma charakter raczej dżentelmeński i trudno stwierdzić (nie znając włoskiego PC) czy jest ona wiążąca dla stron. Z drugiej jednak strony może być też tak, że celem tego wywiadu (jako całości) było podpicie ceny zawodnika.EDIT - żeby być w temacie. Dziś kolejny raz Hamsik w wywiadzie potwierdza, że chciałby odejść do Milanu i że nic nie może obiecać fanom. Dokładamy do tego słowa Laurentiisa o rozmowie z Raiolą i Gallianim i mamy pewność, że rozmowy trwają, ale szybko się nie skończą.
Poza tym biorąc pod uwagę aktywność działaczy Interu na rynku transferowe oraz strategię "sprzedaj by kupić" wydaje się mało prawdopobne, aby skorzystane z przydanego prawa.



