Del Neri skrzydeł chciał bardziej ofensywnych i wręcz oczekiwał graczy wpadających z pomocy do ataku. Nie przypadkowo do klubu trafili Martinez czy Lanzafame, którzy są skrzydłowymi napastnikami (ich umiejętności to inna sprawa). Więc tak daleko od taktyki Del Neriego Conte wcale być nie musi
Wydaje mi się, że te całe 4-2-4 jak to obrazowo, ale nie wchodząc w żadne szczegóły piszą media to będzie nic innego jak to co gra np. Atletico z Reyesem na boku, czy choćby właśnie Sampa z Gubertim na lewej stronie za Del Neriego.


