Robson moze i nie imponowal sktecznoscia w barwach Milanu,ale repra i klub to dwie zupelnie inne rzeczy. Wraz z Pato & Neymarem powinni stworzyc atak,ktory podziurawi wenezuelska obrone jak szwajcarski ser. Oczekuje w koncu dobrego meczu na CA,a co za tym idzie sporej ilosci bramek - w tym jednej Robinho oczywiscie



