Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 03 lip 2011, 21:36

Buta. :D

To jest standardowa reakcja kibica Manchesteru, gdy pojawi się jakakolwiek sugestia, że ktoś mógłby z tym klubem wygrać. Że nie jesteście gorsi od Barcelony też się odgrażaliście, a potem była druga łatwa porażka w finale.

Co z tego, że się nie przekonamy? A jakbym napisał, że np. Arsenal wygrałby ligę holenderską to też nie miałoby to sensu, bo nigdy w niej nie zagra? Ale w sumie jak ktoś kiedyś napisał, że Barcelona wygrałaby w Anglii reakcja była podobna, więc nie jestem zaskoczony. Real z Barceloną przynajmniej nawiązał walkę w przeciwieństwie do mistrza Anglii, który przed meczem chyba nie zdawał sobie sprawy z tego, z kim gra, o czym świadczy ich taktyka.

Widziałem co czołowe angielskie drużyny pokazały w ubiegłym sezonie w meczach z Barceloną i Realem.

Znam tą gadkę. Śmianie się z Almerii jest powszechne u kibiców PL. Stoke, Wolverhampton i Blackpool lepsze i trudniejsze do ogrania niż średniaki gejligi. Dlaczego trudniejsze nie wiadomo.

To, że w Premier League jest więcej drużyn walczących o grę w CL dzięki czemu jest to liga ciekawsza i lepsza, jeszcze nie sprawia, że Real nie mógłby jej wygrać. Ale możesz napisać dlaczego zasugerowanie takiej możliwości uważasz to za taką butę z mojej strony. Tylko nie odwołuj się do kilku sezonów wstecz bo to jakby nieporównywalne ze stanem obecnym.

Wróć do „Hiszpania”