Generalnie z długiego wywodu mogę wyciągnąć tylko krótkie uogólnienie, że uważasz, iż Real byłby tylko jednym z faworytów do wygrania PL. Reszta to otoczka. Ja uważam, że byłby największym z tych faworytów i szanse na zwycięstwo miałby większe niż 50%, przy czym istnieją drużyny (np. Arsenal, Liverpool), uważane przed każdym sezonem za faworytów, a jak ich za nich nie uważam. Real ma po prostu najlepszą i najszerszą kadrę, dużą regularność, obok Barcelony najlepszy atak na świecie i świetnego trenera. Nie wiem czemu stwierdzenie, że prawdopodobnie by wygrał niemal przyrównujesz do na pewno by wygrał. Mi się zdaje, że nasze stanowiska nie są tak bardzo odległe, jak sądzisz.
Wspominałeś o Chelsea i City. Chelsea musi przeprowadzić kilka transferów, bo mają za mało wartościowych zmienników na cały sezon, a fakt, że w ostatnim sezonie ich najlepszym strzelcem był z 14 bramkami skrzydłowy nie powala na kolana. City natomiast jest zarządzane bez głowy i ma zbyt słabego trenera, bo inaczej mogłoby już zdobyć mistrzostwo, ale będą się poprawiać.



