Juventus w tej chwili wielki jest nazwą a nie poziomiem. Nie będę się spierał dalej z Tobą. Quagliarella i Lavezzi zjadają Robinho na śniadanie. Nie zapomnijmy też, że Diego miał wygrać złotą piłkę po kilku meczach w Juve, Giovinco miałbyć największym talentem we Włoszech ostatnich lat. Bez odbioru.Jak to nie grał w wielkim klubie?A w JUVE to co robił? Sadził ogórki? Tak długo jak Fabio był zdrowy JUVE był w czubie tabeli. A pisanie, że Quagliarella jest słaby tylko dlatego, że nie grał w potężnym klubie to szukanie wymówek. Np. na ostatnim mundialu Quagliarella ewidentnie powinien był grać w pierwszej 11.



