Ja też Hasana zawsze darzyłem sympatią.Mniejsza o to, czy sprzedaż czy koniec kontraktu i tak nic byśmy za niego nie dostali. Życzę mu powodzenia w Wolfsburgu, bobył jednym z niewielu bocznych obrońców, którzy nie wywoływali u mnie odruchu wyłączenia transmisji.


