Re: Copa America 2011

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Copa America 2011

Post autor: Salas11 » 05 lip 2011, 2:24

Przysnąłem na końcówce... :? Forlan miał piłkę meczową na lewej nodze, ale ten to przecież technicznie strzelić nie umie :roll: Słabiutko Cavani, strasznie dziś kaleczył. Kolejny zawodnik po udanym sezonie kompletnie nie trafia z formą na turniej? Suarez dużo biegał, dużo szarpał, bramkę strzelił a byłaby też i asysta, ale... kto oglądał ten widział. Lugano miał być najpewniejszym punktem obrony, był najsłabszym... Lodeiro jeszcze sporo musi się nauczyć, zbyt niedokładny i przewidywalny. Na plus Caceres, w zasadzie tylko on. Nie wiem czemu Tabarez tak długo zwlekał ze zmianami. Abel wszedł o jakieś 15 minut za późno. Ostatnia zmiana nawet niewykorzystana, co to za moda? :warrior:
Peru miało prostą jak konstrukcja cepa taktykę na ten mecz. Vargas po wejściu parę razy nieźle szarpnął, raz groźnie uderzył po podaniu... Lugano i z wolnego.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”