Bazuję na wersji 09. Nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek zawodnik zbulwersował się na mnie za to, że dostał zjeby za brutalną grę. Zawsze ta sama kara, zawsze ta sama reakcja czyli skrucha i obietnica poprawy na lepszepiotrcies pisze:W wersji 11 takie karanie najczęściej kończy się na tym, że piłkarz czuje się wyalienowany, chce odejść, ogólnie robi się niefajnie. Ja wolę dawać same upomnienia, skutkują przynajmniej tym, że piłkarz przyznaje mi rację



