Coentrão -> Real 30 mln euro
Garay -> Benfica 10 mln euro
Czyli Mendes osiągnął to co chciał - będzie duża prowizja, a Real się zgodził bo Benfica przepłaciła za Garaya. Równie dobrze mogłoby to być 25 za Portugalczyka i 5 za Argentyńczyka, ale wtedy nie było by tak potężnej prowizji


