Sprawa wygląda na coraz bardziej oczywistą. No, ale decyzja w sprawie mistrzostwa wszystko wyjaśni...Dla mnie to żadna nowość, tym bardziej, że podkreślałem to od samego początku procesu: utrzymywałem regularne kontakty niemal z wszystkimi działaczami klubu. Zarówno ja, jak i Pairetto, rozmawialiśmy z przedstawicielami wszystkich klubów, głównie po to, by szukać optymalnych rozwiązań, mogących pomóc uniknąć niepotrzebnych polemik medialnych, o co prosiła nas też kilka razy Federacja Piłkarska. Należy jednak rozróżnić rozmowy, które były dopuszczone, od tych, które weszły w sferę "popełnienia przestępstwa". Jeśli chodzi o te ostatnie, to najczęściej dzwonił do nas właśnie Inter, ponieważ nie wygrywali. Nie mieli wyników, więc dzwonili do nas bardzo regularnie.


