Gdy pirwszy raz zobaczyłem Fabio grał na lewym skrzydle i wizualnie to białowłosy Luis Figo...na tamtym turnieju sztuczkami czarował jak...Figo. Dziś jest jednak obrońcą, widziałem go tylko na tej pozycji na MŚ rok temu i grał fajnie... Myślę, że się sprawdzi, zawodnik porównywalny umiejętnościami do Marcelo...
Cena dość wysoka, ale to gracz, który w wielu klubach mógłby być pewniakiem, tu musi walczyć z rywalem równorzędnym, i widać, że Mou chce mieć bardzo silną jedenastkę i zmienników takich, którzy nie zawiodą, i w razie W dadzą skok jakościowy.


