Jeśli to prawda, gotów jestem wysnuć szaleńczą teorię, iż jako trener Interu dopilnował byśmy przypadkiem nie wyprzedzili Milanu w tabeli. Byłoby w tym trochę sensu, zwolniony z Milanu gdzie Galliani dziękując mu za pracę powiedział coś w stylu: "stary, nie bierz się za trenerkę, to nie dla ciebie". I może faktycznie nie planował powrotu jako trener innego klubu, ale przyszła oferta z Interu. Dowiedziawszy się o tym (Galliani? Berlusconi? Jeden z nich? Obaj?) został zachęcony przez włodarzy Milanu do objęcia schedy po Benitezie. Taktyka z razu wydaje się oczywista: "Leo, jesteś Milanistą. Bierz tą robotę i dopilnuj by scudetto nie wyślizgnęło nam się z rąk." I Brazylijczyk tak własnie zrobił. Przyjął ofertę nic nie podejrzewającego Morattiego z szerokim uśmiechem zapowiadając powrót na właściwe tory. Pozory zachował po mistrzowsku, dystans między obiema ekipami z Mediolanu stopniał. Nadchodziły derby, które zadecydować miały o losach mistrzostwa. I zadecydowały. Leo wiedział już co ma zrobić, a raczej czego nie zrobić. I wygrał Milan. W międzyczasie jeszcze Bayern w Lidze Mistrzów zrobił wszystko, by nie przejść dalej i do ćwierćfinału jakimś cudem awansował Inter. Wypadek przy pracy Leonardo, zdarza się. Później było już Schalke i mecz na San Siro, którego fani Interu szybko nie zapomną o ile w ogóle. Tym razem zadbano już, by nawet po farcie nie udało się Interowi awansować dalej. 2:5 na własnym terenie - finito la musica. Na pocieszenie został Puchar Włoch zdobyty w dość kiepskim stylu, ale Leonardo mógł już wóczas zrezygnować z zachowywania jakichkolwiek pozorów. Puścił drużynę na mecz bez ładu i składu (co było widać) ale znów szczęście i niemoc strzelecka Palermo sprawiły, że mecz został wygrany.mete pisze:Ponoć krążą plotki, że Leonardo nie chce iść do PSG a chce wrócić do nas jako scout.
Dalej mamy historię z PSG, Leo w Interze misję wykonał, więc mógł z czystym sumieniem wypiąć się na posadę w Interze przyjmując tą z Paryża, która bardziej odpowiadała jego preferencjom, w której mógłby się spełnić. Teraz z kolei pojawiają się plotki dotyczące powrotu do Milanu. I tak oto historia zatacza koło...



