Doni zakontraktowany zostanie w ciągu dwóch następnych dni; mogliśmy jednak poszukać kogoś innego, ten typ mnie nie przekonuje zupełnie.
i jeszcze Jovanovic podobno jest bliski zerwania kontraktu za porozumieniem stron. uff. 100 tyś. tygodniowo można będzie zaoszczędzić.
edit:
jakoś sobie nie wyobrażam SAFa, Wengera, Redknappa czy Villas-Boasa prowadzącego auto z jakimś nowo zakontraktowanym zawodnikiem, idącym ramię w ramię w kierunku bazy treningowej. ba! nie uświadczę pewnie nawet wspólnej przejażdżki któregoś z menadżerów z jakimkolwiek zawodnikiem PL.
Kenny robi różnicę



