Co się przejmujesz. Jak przyjdzie mu posiedzieć nieco na ławce bo nie będzie się mieścił w koncepcji Manciniego to może zrozumie, że klątwa Arsenalu, o której krążą legendy to wcale nie jest taka bajka wyssana z palcafieldy pisze:Odnośnie Samira, to się tak zastanawiam gdzie oni by go upchnęli
Chociaż tak na dzisiaj to chyba grałby nieco przed De Jongiem i Toure + Silva i Johnson na skrzydłach.



