Uwielbiam takie pieprzenie, bla bla bla, moglibyście wyciągnąć sobie tego, tego i tego, wyszłoby wam tyle i tyle i byłoby zajebiście. Jakby to wszystko było takie proste i oczywiste. Jeszcze napisz swoją wymarzoną i wyimaginowaną "11" Arsenalu i krąg się dopełni.
Milito? Człowiek, który w Barcelonie przegrywa rywalizację z defensywnymi pomocnikami o swoją pozycję, którego zniszczyły kontuzje i który jest cieniem zawodnika sprzed urazu? Lepszy od Vermy, który gdyby nie uraz mógłby być filarem Arsenalu? Widziałeś choć raz Milito w tym sezonie?
Affelay? Myślisz, że Barca go kupiła w okienku zimowym robiąc świetny interes żeby oddawać go po pół roku ot tak bo Arsene go chce?
Wenger nie jest idiotą, od lat prowadzi zespół, w którym ciśnienie na sukces rośnie z każdym rokiem ale trzeba mu oddać, że mimo bardzo silnej konkurencji Arsenal w przeciwieństwie np. do Liverpoolu co roku gra w LM. Nie potrafi niczego wygrać to fakt, ale nie można zarzucić mu, że Arsenal się stacza jak to miało miejsce z LFC w końcówce ery Beniteza. Francuz już sam wie na jakich zawodników może sobie pozwolić, jacy pasują mu do koncepcji i jacy są do wyjęcia. Pojawi się jakieś info, można dyskutować a tak to tylko bezsensowne gadanie.



