Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 07 lip 2011, 13:20

A do skladu, ktory powinien umozliwic Juve walke o LM w przyszlym roku brakuje lewego skrzydla (a nawet dwuch zawodnikow na ta pozycje...) i w zasadzie tyle...
Jesteś tego pewien? Jeśli w Interze nie będzie katastrofy to tylko z Napoli możemy walczyć, a oni byli od nas wyraźnie mocniejsi w zeszłym roku. Czy sprowadzając niezłych bocznych obrońców i dobrego lewego pomocnika (bo Pirlo pewnie nieporównywalnie lepiej od Aquilaniego grać nie będzie) nadrobimy całą stratę? Napoli przecież też planuje wzmocnienia na swojej najsłabszej pozycji (środek pomocy).
Dla mnie to jest balansowanie nad przepaścią. Jak 3 sezon z rzędu nie zakwalifikujemy się do CL to o klasowym zawodniku możemy pomarzyć. Skoro teraz Aguero czy Rossi są skłonni trafić do JUVE to trzeba z tego korzystać. My nie jesteśmy na etapie: eee gwiazdę można kupić za rok, nie jest nam koniecznie potrzebna.
Dodatkowy napastnik musi przyjść, ale jestem zdania, że lepiej wydać 40 mln na lewe skrzydło i 15 na atak
To znajdź tak dobrego napastnika za 15 mln jak Vargas i lewego pomocnika za 30-40, który by do nas chciał przyjść. Bo ja kandydatów nie widzę za bardzo. Nawet za chcącego odejść Vucinica czy co jeszcze lepsze za Zarate Rzymskie kluby krzyczą 20 mln :hardkor:

Wróć do „Włochy”