Co do Jagi... cala druga czesc sezonu grali straszliwa padake, i widze, ze stylu nie zmienili. Meczu nie ogladalem, ale po wyniku mozna wywnioskowac.
Z reszta jak tu sie dziwic takiemu wynikowi, skoro u siebie wygrali 1:0 grajac przeciwko dziesieciu przeciwnikom?
Jakas glowa poprostu MUSI poleciec...



