Niby dobrze,bo Kun pewny,wiadomo,ale tyle sie pisalo o Osvaldo czy jakims innym niezlym napastniku...
Oczywiscie,jest jeszcze czas i zobaczymy.ale zdaje sie,ze jakos dotad chyba malo kto bral pod uwage taka opcje,ze Kun moze zostac.A te wszystkie wypowiedzi o nim-asekuracja,po tym,jak sie wszystkie podejrzewane o to kluby nie rzucily,zeby Kuna pozysakac.Zobaczymy,jak sie dalej rozwinie CA,ale niezaleznie od dalszego ewentualnego awansu i gry Argentyny
Kun i tak juz wypadl na plus.
Bardzo sluszna uwaga



