Re: Siatkówka

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Siatkówka

Post autor: Morrow » 08 lip 2011, 12:28

ddemon pisze:Powiem tak jesteście kibicami takimi jak przychodzą do tej hali,nie przepraszam jesteście gorsi bo nie wierzycie nawet w swoją drużynę :lol: W hali kibicują tylko jak drużynie idzie,gdy już przestaje wtedy trybuny milkną.Gdy drużyna przegrywa wyżej niż 2-3 pkt wtedy robi się coraz ciszej...Nie to co w Spodku na dobre i na złe...
Zaraz, zaraz. To mamy tylko przyklaskiwać naszej kadrze czy jest dobrze czy źle? Jak coś jest nie tak to mamy udawać, że jest zajebiście? Na tym Twoim zdaniem polega kibicowanie? Klepać piłkarzy Jagi po wczorajszej kompromitacji też trzeba? Wiara w swoją drużynę ma polegać na tym, że będę wmawiał sobie i innym, że kadra Smudy wygra Euro? Wtedy będę dobrym kibicem czy gorszym od tych w Ergo Arenie?

Przedstawiłeś skrajnie optymistyczną opinię na temat naszej repry, inni przedstawili bardziej realistyczne poglądy. Kto miał rację widzieliśmy wczoraj na parkiecie. Sam byłem zdziwiony aż taką porązką bo Włosi IMO to wbrew temu co wczoraj widzieliśmy półka dla nas w tym momencie osiągalna ale jak widać nie na tym turnieju.
W przeciwieństwie do Ciebie niektórzy dostrzegają regres jaki się dokonuje w polskiej siatkówce, który można zauważyć nie tylko podczas finału LŚ ale i głębiej, już w podstawach o czym powyżej napisali bellus i Babel. Po prostu z polską siatkówką nie jest tak dobrze jak niektórzy chcieliby to widzieć. Nie jesteśmy przeciętniakiem ale w stosunku do ostatnich lat nasza pozycja znacząco osłabła i nie zanosi się na to żeby w najbliższym czasie miało się to zmienić. Chyba oczywistym jest, że wszyscy życzymy jak najlepiej polskiej siatkówce dlatego też ma miejsce ta rozmowa i dlatego też dziś i w następnych meczach będę trzymał za naszych kciuki ale jeśli chcemy w przyszłości, w ważniejszych turniejach niż ten finał odegrać jakąś znaczącą rolę coś musi się zmienić, bo sam powrót kilku wiekowych już graczy może nie wystarczyć.

Wróć do „Inne sporty”