Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: MarcinW » 08 lip 2011, 17:52

Ja potrafię zrozumieć, że podpułkownik Auricchio coś "przeoczył", ale pamiętaj o tym, że poza nim dostęp do tych materiałów miały organy bezpośrednio nadzorujące ich prace, a także dziesiątki organów kontrolnych już nie mówiąc o całym urzędzie, który miał rolę służebną w stosunku do wykonywanych zadań, a skoro mamy do czynienia jak sam piszesz z dziesiątkami tysięcy rozmów to trudno o takie przeoczenie - przeciętnemu kibicowi Juve łatwo w nie uwierzyć :) Poza tym pisząc o tym, że Telecom Italia nie chciało wyrazić zgody udowadniasz, że nie masz pojęcia na temat tej materii, poza tym co napisano w pewnej turyńskiej gazecie, wszak w sytuacji gdy kompetentny organ nakłada na podmiot prawa prywatnego obowiązek ten musi go wypełnić (nie ma to charakteru dwustronnego, nie jest wymagana zgoda). Zresztą możliwość nagrywania rozmów nie stanowi samowoli tylko jest czynione na wniosek prokuratury, zaś ta jak wiemy miała do nich dostęp, a skoro ona miała to także inne organy prokuratury mogły mieć do nich dostęp tym bardziej, że sprawa ma charakter prestiżowym na którym można było wypłynąć. Skoro wyżej wymienione organy nie zainteresowały się tym "bulwersującym" materiałem to oznacza tyle, że miał niewielką wartość dowodową o czym wielokrotnie pisałem, a w co nie mogli nie chcieli uwierzyć adwokaci Moggiego oraz wypowiadający się w tym samym tonie kibice Juve, wszak na jakąkolwiek dozę samodzielności ich najzwyczajniej w świecie nie stać. Warto przy tym powiedzieć, że skutkiem tej linii obrony jest to, że Moggi został surowo ukararany co podważa zasadność tej argumentacji.

Wróć do „Włochy”