Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: mzatlanta » 08 lip 2011, 18:31

W gruncie rzeczy dalej nie wiadomo,o co w tym konflikcie dokladnie chodzilo.Czy tylko o to,ze zawodnik jest bez formy,a trener w niego nie wierzy etc.czy bylo tam cos jeszcze?zawsze mi sie wydawalo,ze QSF nie za bardzo jest przekonany do Forlana,nawet kiedy ten gral dobrze.Co jednak nie znaczy,ze powinno sie takie slowa o swoim bylym trenerze wypowiadac publicznie :( Po co dziennikarze o to pytaja i prowokuja,to inna sprawa,a Diego jest ceniony za swoja szczerosc,ale niekiedy moglby sobie darowac to,co mowi w wywiadach.A jesli chodzi o koniec sezonu,to obaj panowie powinni byli umiec schowac uraze do kieszeni,kiedy najwazniejszy byl awans Atleti do LE.
Costa sie odnalazl?Biedaczek telefon zgubil :smile2:

Wróć do „Hiszpania”