Widzisz Chlopaczku znowu zabierasz glos w dyspucie, gdzie Twoje przygotowanie merytoryczne jest znikome. Przeciez sledczy i prokuratorzy prowadzacy sprawe jednoznacznie stwierdzili podczas procesu Moggiego, ze nie mieli dostepu do tych "nowych" rozmow, ktore odnosily sie do Interu, wiec klamiesz piszac, ze te rozmowy okazaly sie po prostu malo istotne. Bez wczesniejszego ich przesluchania zostaly bezczelnie pominiete.Chlopaczek pisze:Ty mowisz "umknely" ja sklaniam sie ku temu ze nie byly tak istotne jak Tobie czy Palazziemu sie wydaje. Tysiace rozmow nie moze ot tak sobie umknac. Gdyby chodzilo o przemyt burakow to moze ale nie w tak medialnej sprawie.arek_ahig pisze:Przeciez to nie jest raport oparty na domyslach, ale na rozmowach telefonicznych dzialaczy Interu i zeznaniach swiadkow.
Jak mozna podwazac suche fakty, jakimi sa niewatpliwie zapisy podsluchanych rozmow, ktore dziwnym trafem wczesniej umknely prokuraturze?
Zreszta Palazzi jest prokuratorem zatem jego rola jest oskarzac. Niestety jego rola nie jest wydawanie wyrokow jak zrobil to tutaj. Wyszedl poza swoje kompetencje i to w duzym stopniu obniza jego wiarygodnosc a juz na pewno nie czyni Interu winnym bo tak powiedzial.
I gdzie Palazzi wybiega poza swoje kompetencje?
Oskarza Inter na podstawie odpowiednich regulacji Kodeksu Sportowego, ktore sankcjonuja poszczegolne przewinienia w odpowieni sposob.
Taka jest rola prokuratora, oskarzac. Jaka jest roznica miedzy oskarzeniem a wydawaniem wyroku przez prokuratora? Gdzie Palazzi wydaje wyrok?
Strasznie bzdurna sekwencje stworzyles.



