Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: MarcinW » 09 lip 2011, 0:36

Juventus, teraz oskarza Inter! Ba, robi to zapewne na zlecenie Juventusu!
Już mówiliśmy, że motywy jego posunięć są niejasne. Oczywiście można się zastanawiać, kto jest beneficjentem tego typu posunięć. Ciągle walczący Juventus (o co ? tego nie wie nikt), czy też Roma, której najpewniej przypadłoby scudetto odebrane Interowi. A może przyczyna tego stanu rzeczy leży w człowieku, który ten akt wydał, a dokładniej w jego dążeniu do sławy, chęci trafienia na pierwsze strony gazet ewentualnie w nieprawidłowej czytaj rozszerzającej wykładni przepisów prawa czy też błędnej ocenie stanu faktycznego ? W to ostatnio nietrudno uwierzyć znając profil osobowy Facchietiego, który był człowiek naiwnym, łatwym do zmanipulowania (tak przynajmniej twierdzą osoby, które go znały) przez co jego słowa mogły zostać odczytane w niewłaściwy sposób, co natomiast skutkować mogło niewłaściwym zastosowaniem norm prawnych przez hieny szukające sensacji. Jest to tym łatwiejsze, że ofiara tych działań raczej nie skorzysta z prawa do obrony, zresztą o jakiej obronie możemy tutaj mówić, skoro ten akt nie wywołuje jakikolwiek skutków prawnych, poza naruszeniem dóbr osobistych ! Jest to tym łatwiejsze w kontekscie takiego raportu, że coś takie mogę stwarzać pozory prawności , czego w rzeczywistości jest zaprzeczeniem i czego żaden szanujący się sąd by nie przyjął. Kłopot polega na tym, że adresatem tego raportu nie był sąd tylko opinia publiczna, co oznacza tyle, że Pan Prokurator nie działał jako piastun organu tylko osoba fizyczna ! W każdym bądź razie łatwiej uwierzyć w coś takiego, a nawet w korupcyjne zabarwienie tego raportu niż w to, że Massimo Moratti ma w kieszeni wszystkich prokuratorów, sędziów i działaczy sportowych, czy też w to, że to on przygotował calciopoli (a takie teorie także można było przeczytać).
A kto jak nie dzialacze Interu kontaktowali sie z panem Bergamo czy Pairetto? Chyba zdajesz sobie sprawe, ze takie kontakty z osobami odpowiadajacymi za przydzial sedziow sa pogwalceniem KS.
Doucz się trochę. Kontakty pomiędzy działaczami klubowymi a osobami odpowiadającym za przydział sędziów nie są zakazane (a jeśli już to stanowią mało znaczące naruszenie przepisów, które nie jest sankcjonowane), o ile oczywiście w czasie ewentualnych rozmów nie wywiera się nacisków, czy też składa "ofert" mających na celu wpłynięcie na obsadę sędziowską. Czy działania Facchettiego można było zakwalifikować w ten sposób ? Nie sądzę, czego wskaźnikiem był brak jakiegokolwiek zainteresowania różnych organów.
A te slowa to konsekwencja raportu prokuratora Palazziego, ktory sam stwierdzil, ze Inter byl bardziej umoczony.
Konsekwencją raportu, który został wydany przez podmiot niewłaściwy rzeczowo do wytwarzania papieru toaletowego, a ten raport czymś takim jest, bowiem w sferze prawnej niczym nie skutkuje, zaś w sferze społecznej żeruje na naiwności oraz żądzy sensacji znamiennej dla wygłodzonych kibiców Juventusu oraz turyńskich szmatławców.
Tak, wyrok prawomocny bywa "sprawiedliwy"
To, że wyrok jest prawomocny nie oznacza, że nie przysługują Fiorentinie środki prawne umożliwiające jego zaskarżenie, wręcz przeciwnie, skoro pojawily się nowe dowody nie byłoby z tym jakikolwiek trudności, kłopot polega na tym, że prawdopodobnie te dowody mają taką samą wartość jak te którymi zasłaniają się kibice Juventusu, stąd też brak jakikolwiek działań Fiorentiny w tej materii.
Tysiace rozmow nie moze ot tak sobie umknac
Chyba, że mówimy o spisku ewentualnie wszechwładzy MM, bo w takim przypadku wszystko jest możliwe !
Przeciez sledczy i prokuratorzy prowadzacy sprawe jednoznacznie stwierdzili podczas procesu Moggiego, ze nie mieli dostepu do tych "nowych" rozmow, ktore odnosily sie do Interu, wiec klamiesz piszac, ze te rozmowy okazaly sie po prostu malo istotne. Bez wczesniejszego ich przesluchania zostaly bezczelnie pominiete.
[k****] człowieku, zastanów się od czasu do czasu o czym piszesz. To prokuratorzy mają dostęp do tego typu materiałów i to oni oceniają ten materiał pod kątem zarzucalności czynów zabronionych. To, że akurat ta grupa nie miała do tego dostępu nie oznacza, że inni nie mieli (tym bardziej, że w postępowaniu brało udział wiele organów), było wręcz przeciwnie. Zresztą organy wyższe (nadzorcze, kontrolne) także miały do tego dostęp wszak taki jest ustrój prokuratury i nie uwierzę, że przez 5 lat nikt się tym nie zainteresował, czy też w to, że 12931209309123 rozmów zaginęło, umknęło, zostało schowane pod łóżko. .

Na zakończenie pozytywny akcent dla wszystkich kibiców Juventusu. Ostatni sprawiedliwy się odezwał (Moggi)

- Moratti powinien przestać się zasłaniać śmiercią Facchettiego i oddać tytuł - mówił Luciano Moggi na temat afery Calciopoli. - Milan i Inter są tak samo winni, ja przy nich jestem amatorem - dodał.

Wróć do „Włochy”