Nie bylo dzis sie czego wstydzic. Nawiazalismy walke na ile moglismy, Rosjanie sa dla nas w tym momencie zbyt mocni. Jak dawno nie widzialem tak zle serwujacej repry jak nasza w meczu z Wlochami tak dzis na zagrywce bardzo dobry mecz. Kurek to jednak jest potwor ale samym Kurkiem takich turniejow nie da sie wygrac. W kazdym razie dzis mimo porazki zdecydowanie nasz najlepszy mecz w tym turnieju. O 3 miejsce z Argentyna, ktora dzis mimo 0:3 grala bardzo fajny mecz z Brazylia. Szczegolnie drugi set byl kapitalny w wykonaniu obu ekip. De Cecco to dla mnie zdecydowanie najlepszy rozgrywajacy turnieju.
Jutro znowu Brazylia z Rosja i nie zdziwi mnie jak Brazylijczycy znow to wygraja choc Rosjanie nie stoja na straconej pozycji z taka dyspozycja na zagrywce.



