Re: Liverpool (zbiorczy)

LiverpoolForever
Skład C
Skład C
Posty: 42
Rejestracja: 20 lut 2008, 0:12
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: LiverpoolForever » 10 lip 2011, 7:44

Vianuch napisał(a):Skąd pomysł, żeby się go pozbyć?



Wydaje mi się, że Meireles po prostu nie pasuje do taktyki Kenny'ego. Fieldy ma rację z tym, że Dalglish chce mieć jak najwięcej Brytyjczyków w składzie, o czym świadczą transfery Hendersona i Adama, a także zainteresowanie chociażby Downingiem, ale akurat narodowość nie ma znaczenia w kontekście prawdopodobnego odejścia Raula. Jeszcze w trakcie poprzedniego sezonu Kenny powiedział w wywiadzie, żeby ludzie nie zapominali, że Aquilani to wciąż piłkarz Liverpoolu i z radością powita Włocha, kiedy ten wróci do Liverpoolu. Niewykluczone, że do taktyki Kenny'ego (chociaż aktualnie ciężko powiedzieć, co wymyślił Dalglish) bardziej pasuje Alberto. Włoch przede wszystkim jest w stanie zaoferować więcej, niż Raul. Przegląd pola, jakość podań, inteligencja w grze, wyszkolenie techniczne to elementy piłkarskiego rzemiosła, które przemawiają na korzyść Aquilani'ego.
Zgadzam się z tym co powiedział Damian,dodam jeszcze od siebie,że Meireles nie potrafi zaoferować w grze niczego czego nie potrafiliby inni pomocnicy.Nie ma takiego przeglądu pola,jakościowych podań i stałych fragmentów jak Adam,nie jest tak dobry w odbiorze jak Lucas,nie potrafi wziąć na siebie ciężaru gry jak Gerrard który potrafi dobrze zagrać na kilku pozycjach,Aquilani jest od niego lepszy w każdym elemencie które wyżej wymienił Damian,a jest jeszcze Henderson.Raul najlepiej spisywał się będąc ustawionym za napastnikiem,to wtedy przydarzyła mu się passa 5 bramek w 6 kolejnych meczach,ale to dość ograniczona opcja bo nie wiadomo jaką taktyką będzie grał KD,zresztą nawet jeśli ustawi jednego pomocnika podwieszonego za napastnikiem to trudno się spodziewać żeby grał tam ktoś inny niż Gerrard który w sezonie 08/09 grając na tej pozycji strzelił 24 bramki,Raul nie ma szans go wygryźć.Po dość dobrym sezonie jego wykonaniu liczę na to,że uda się go odsprzedać za większą kwotę od tej za którą został sprowadzony.

Wróć do „Anglia”