To jest chyba urok tej taktyki. Też ściągłem ją gdzies z neta, pograłem pół sezonu Romą i miałem równie dziwne wyniki jak i TWoje. Raz wygrywam 5-6 bramkami, by w nastepnej kolejce przegrac z jakims ogórem 3-0. W ogóle zauwazyłem ze przy tej taktyce strzela się mase goli, dwa razy więcej niz inni najlepsi w lidze, ale i przy tym traci sie najwięcej w lidze. Juz samo to że zdarzały mi sie takie wyniki jak 8-3, 6-3, 5-4 itp. daje do myslenia że z ta taktyka jest coś nie tak.lisek_chz pisze:Ni chu chu nie potrafię znaleźć odpowiedniej taktyki pod łatkę 11.3. Raz moim Lazio wygrywam po 5:0, żeby w następnym meczem przegrać z Catanią 0:3,
Czytałem nawet że jest tam chyba jakiś bład i latwo sie traci bramki po kontratakach.



