Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 12 lip 2011, 15:17

W meczu z Arsenalem to nie tylko on był bezradny. Nie istotne. Chciałem tylko zauważyć, że Vucinic nie byłby pierwszym skrzydłowym napastnikiem grającym w takim ustawieniu. Bo niektórym się wydaje, że Conte jest jakimś kosmitą, który postradał zmysły.
Jak ja nie lubiłem Juve tamtego okresu...
Ja też. Nudy nudy i jeszcze raz nudy.

Wróć do „Włochy”