Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post autor: petrdcm » 12 lip 2011, 15:46

brzycho pisze:I dlatego ze względu na nawierzchnię, widząc kątem oka (jeżeli nie widział, to gratuluję) gdzie są przeciwnicy powinien piłkę przyjąć. Czuję się jakbym Ci tłumaczył ile jest 2+2 i dlaczego.
Tak tak, przyjmowanie piłki i może jeszcze zabawa w drybling
Rozumiem, że nigdy nie widziałeś przyjmującego piłkę bramkarza. Gratuluję.
Powołujesz się na sytuację o której nie masz pojęcia. Rywal nabiegał na akcje i mimo że czas na przyjęcie był, w przypadku błędu - na nierównej nawierzchni prawdopodobnego - zdążył by być już przy Borucu i wywierać presję. Artur dobrze próbował więc milcz. "Żewła" mógł wybijać do boku czy po skosie, a nie prawie strzelać na własną bramkę.

Wróć do „Polska”