Byle gdzie bo spanikował.lukinis131 pisze:Jak byle gdzie ? Byle gdzie to by kopnął w trybuny . Podał do zawodnika ze swojej drożyny...petrdcm pisze:Żewłakow nie próbował tylko spanikował jak nowicjusz i desperacko się chciał ratować wybiciem byle gdzie.lukinis131 pisze:"Próbował" Żewłakow też dobrze próbował .


