Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: MarcinW » 13 lip 2011, 18:56

ak rozróżnisz pozycje bocznego obrońcy od bramkarza
W takim razie z łaski swojej mógłbyś odnieść się do konkretnej części posta a nie formułujesz zdania w formie bardzo ogólnej i tak naprawdę nie wiadomo o co chodzi tym bardziej, że miało to bardzo mały związek z moim ostatnim postem, bo w bezpośredni sposób nie porównywałem Abate do Maicona jedynie zaznaczyłem, że Santon także zatrzymał Ronaldo (zresztą nie tylko oni) a nikt nie mówił o nim (z pewnym zastrzeżeniem) jako najlepszym na swojej pozycji.
i przestaniesz projektować na innych swoje wady
Jak w takim razie powinienem zareagować na posta w którym nic nie pisałem na temat Maicona, co natomiast czyniłem to porównywałem dwóch bramkarzy, a ty piszesz to co piszesz ... każdy może we własnym zakresie ocenić.
I w nadziei na to, że tak zrobiłem zacząłeś siać propagandę na mój temat
Gdy mnie nie ignorowałeś robiłem to bezpośrednio i ze znacznie większą częstotliwością. Po prostu nie potrafię zachować neutralności wobec twojej jakże bogatej twórczości :)
prowokując mnie do niechętnego odniesienia do twojej twórczości?
Jak mogłem ciebie prowokować, skoro twierdziłeś wszem i wobec, że mnie ignorujesz.
rozmówcy ośmielającego się nie zgodzić z Twoim zdaniem
Wręcz przeciwnie potrafię docenić argumentacje drugiej strony, ale są pewne granice, których nie należy przekraczać.
Aby zbędnie nie rozwlekać kolejnej bezsensownej dysputy z twą zacną osobą, która jak zawsze do niczego nie prowadzi, proponuję pakt :D Traktujmy się jak powietrze, nie odnośmy do własnych postów ani nie obgadujmy po szczeniacku za plecami, a każdy będzie szczęśliwy (przynajmniej ja) Uwierz mi na słowo, że zaczynasz powodować u mnie jedynie obrzydzenie i odruchy wymiotne. Deal?
Nie ma sprawy :) poza tym zaznaczę, że nie budzisz u mnie "obrzydzenia i odruchów wymiotnych", co najwyżej uśmiech, choć ten pojawiał się coraz rzadziej, więc z łatwością przyjdzie mi zrezygnować z przyjemności dyskutowania z Tobą.

Wróć do „Włochy”