Zareagowałem jedynie na krytyczne odniesienie się do mojej osoby w dyskusji, która faktycznie mnie nie dotyczy. Wyjaśniłem co miałem, porozumienie zostało osiągnięte, więc mogę przejść w stan spoczynku.Wilmore pisze:Się wtrąciłeś bez sensu, taka rozmowa dwóch trolli jest zabawna, czekałem tylko, aż do kompletu dołączy petr, a Ty się wtrącasz między wódkę a zakąskę...



